Budynek o dwóch twarzach

Obrazek

Na wstępie pragnę przeprosić za ostatni brak wpisów i bardzo podziękować pani Monice. Nic tak nie motywuje jak krótki list osoby, która nie może się doczekać kolejnych wpisów… Bardzo dziękuję za tego maila. Nie będę się tłumaczył, przepraszam i obiecuję poprawę.

Wracając jednak do tematu. Dzisiaj o budynku o dwóch twarzach. Budynek jest niestandardową „plombą – szeregówką” zaprojektowaną przez firmę DmvA. Stoi on w Belgii na przedmieściach i ma standardową i typową do otoczenia bryłę budynku z kalenicą równoległą do drogi. Tyle jeżeli chodzi o typowość. Reszta… no cóż… już jest bardzo nietypowa.

Obrazek

Architekci bardzo wzięli sobie do serca podział na strefy prywatną / publiczną, strefę otwartą / zamkniętą. Postanowili odciąć się od ulicy, czyli przestrzeni publicznej i skupić na przestrzeni prywatnej, czyli większym ogrodzie. Zrobili to jednak bardzo dosadnie i kontrastowo. Od strony ulicy mamy do czynienia z murem w kształcie budynku, a od strony ogrodu z jednym wielkim przeszkleniem.

ObrazekBudynek trzeba przyznać jest zaprojektowany bardzo konsekwentnie. Od strony ulicy za bardzo skrupulatnym detalem cegły klinkierowej która w większości zasłania duże okna schowane są pomieszczenia pomocnicze, czyli łazienki, schowki itp. a pomieszczenia sypialń, salonu umiejscowione są od strony ogrodu.

ObrazekNa ceglanym froncie dwa miejsca się szczególnie wyróżniają. Są to czerwone akcenty obramowania wejścia i okna połaciowego. Warto też przyjrzeć się temu, że dom nie posiada komina. Zastosowano jedynie wywietrzniki dachowe, które są niewidoczne na pierwszy rzut oka. Nigdzie nie mogłem wyczytać co architekci użyli na dachu, gdyż bardzo przypomina cegłę z elewacji – Chętnie zapoznałbym się z detalem tego rozwiązania.

ObrazekWracając jednak do budynku i strefy wejścia. Czerwony kolor występuje nie tylko na obramówce wejścia ale także i w korytarzu – z jednej strony pomalowana ściana, a z drugiej czerwone szkło. Tunel ten nie tylko jest strefą wejścia. ale także łączy ulicę z ogrodem.

Obrazek

Nie wiem jak wam, ale mi budynek w swojej ideologii bardzo przypomina myślenie o budynkach pasywnych, czyli przeszklonych od strony południa i brakiem okien od północy. Wiem, że tutaj nie o to chodziło, ale trzeba przyznać, że podobieństwo jest. Motyw “zamknięcia/otwarcia” najlepiej widać na strychu, a wygląda on tak:

Obrazek

Nie wiem czemu ale od razu kojarzy mi się z katedrą malarstwa na Politechnice Gdańskiej.

O budynku dowiedziałem się z bloga: inhabitat

Zdjęcia ze strony architektów DmvA

Tags: , , , ,

About arch. Przemysław Śliwiński

Architekt, projektant, twórca domów modułowych SmartMod www.smart-mod.pl

4 responses to “Budynek o dwóch twarzach”

  1. Architektura says :

    Piękne zdjęcia i bardzo oryginalne rozwiązanie. Zastanawiam się jednak, czy część przeszklona nie będzie miała tendencji do przegrzewania się latem i przechładzania zimą? Oczywiście klimatyzacja załatwi sprawę, tylko przy jakich kosztach?

    • arch. Przemysław Śliwiński says :

      Wydaje mi się, że przeszklenie jest od strony północno-zachodniej, więc dużego przegrzewania chyba nie ma. Podobne rozwiązanie było zastosowane w biurze architektonicznym Bauman Lyons z Leeds w którym swego czasu pracowałem. Też było duże przeszklenie na północ… Naprawdę fajnie było mieć taki widok zza biurka.

  2. Piotr says :

    Jestem pod dużym wrażeniem. Chylę czoło przed projektantami. Czy przeszklenia od strony północno-zachodniej nie będą powodować nadmiernych strat ciepła?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: